Nie wiem czy to tylko moje obserwacje, ale dziwna moda nastała na ubiór wśród młodzieży, chrześnica co ma 11 lat chodzi ubrana w workowate ubrania wszystko praktycznie na czarno bałem sie ze została fanką Marilyna Mansona...ale nie ona mi mówi że wszystkie dziewczynki teraz tak chodzą...jak hiphopowcy z lat 90. Czemu dziewczynki ubierają się jak chłopcy i zaczynają się też tak zachowywać, cieżko rozróżnić czy to chłopak czy dziewczyna bo wygląd i zachowanie męskie, na winklu pod LO też więcej dziewczynek pali i bluzga niż chłopaków. To wpływ lbgt ? Jakaś dziwna nowa moda ? Już widać negatywny wpływ lewicy....
Biuro Podróży
Restauracja
Pozycjonowanie
Dom Pogrzebowy
CentrumMateriałów
Pensjonat & SPA Rajgród
Stomatologia MedycynaEstetyczna
Szkoła Policealna
Pracuj.pl© Copyright 2026, Wszelkie prawa zastrzezone

LGBT to inna bajka i nic z tym nie ma wspólnego tym bardziej lewica nie ma.
Mam identyczne zdanie, co autor tematu. Jest dokładnie tak, jak opisał. Smutna rzeczywistość.
Smutne jest dla mnie ocenianie dzieci i młodzieży wyłącznie przez pryzmat ich ubioru czy przynależności do określonej grupy. Okres dorastania to czas poszukiwania własnej tożsamości. Możesz się zdziwić, ale to całkowicie naturalny i potrzebny etap rozwoju. To, co dla wielu dorosłych wydaje się dziwne lub niezrozumiałe dla młodych ludzi często jest sposobem wyrażania siebie, budowania poczucia przynależności i odnajdywania własnego miejsca w świecie. Psychologia mówi o tym od dziesięcioleci, że przynależność do grup rówieśniczych wspiera rozwój samodzielności, kompetencji społecznych i pewności siebie. Zastanawiam się, czy Twoja surowa krytyka młodych ludzi nie wynika bardziej z własnych doświadczeń, lęków lub oczekiwań niż z ich rzeczywistych zachowań. Może warto pozwolić im przeżyć młodość po swojemu, dopóki nie krzywdzą siebie, innych i nie angażują się w niebezpieczne środowiska. Nie każdy, kto ubiera się inaczej niż większość, jest problemem. Trochę pokory.
A u ciebie to widać wpływ TV Republika
A niech się ubierają sobie tak jak lubią , to żaden grzech . Oby nie sięgały po żadne używki typu narkotyki, dopalacza, alkohol czy papierosy . Ubiór nie świadczy o tym że człowiek jest zły i zdemoralizowany bo ubiera się na czarno w luźne ubrania.
Ja nie chce ich oceniac, chce dowiedziec sie skad przyszla taka moda, kto jest jej prekursorem i czy nie jest to powod do obaw. Wiadomo ze młodziez przechodzi okres buntu itd ten temat powstał z ciekawości i "troski" a opisuje to co widze i jestem ciekaw czy to tylko moje spostrzezenia, tyle ;) pozdrawiam i zapraszam do dyskusji.